wtorek, 10 grudnia 2013

Kuleczki Henia

Dziś mam propozycję dla prawdziwych hardcorowców ;) nie będących na żadnych dietach ponieważ dawka węglowodanów i tłuszczy jest odpowiednia właściwie dla mężczyzn.. u mnie w domu są one właśnie przez nich uwielbiane...
 Kuleczki Henia to...kotleciki z ryżu i sera żółtego nadziewane marchewką...smażone na głębokim tłuszczu...

Składniki:

2 torebki ryżu
50 gram sera żółtego startego
750 ml. bulionu
4 marchewki
szklanka oleju do głębokiego smażenia
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyzka czubata cukru
otręby do panierowania


Do woku nalewamy bulion i cukier...doprowadzamy do wrzenia i  wkładany marchewki, ryż wyjmujemy z woreczków i dodajemy do bulionu i marchewki.

Gdy już marchewki będą lekko miękkie wyjmujemy je i ścieramy na tartce o grubych oczkach.

Ryż gotujemy do miękkości, w razie konieczności dolewamy wody...

Gdy już ryż ugotujemy przekładamy do miseczki ( podczas gotowania ryżu nie powinna nam pozostać żadna woda, ale gdy mamy jej za dużo musimy ryż odsączyć).Do ostudzonego ryżu dodajemy ser żółty, kurkumę i słodką paprykę.

Z ryżu formujemy na dłoni mały  placek na środek wkładamy startą marchewkę, nakładamy ryżu na górę i formujemy kuleczki lekko je spłaszczając. obtaczamy w otrębach.

Do woku wlewamy olej, podgrzewamy i smażymy kuleczki...

Po usmażeniu wykładamy kotleciki na ręcznik papierowy żeby odsączyć nadmiar tłuszczu.

Moim zdaniem lepiej smakują na zimno niż na ciepło....Podaje ję z sosem czosnkowym...










1 komentarze :

Dziękuję że poświeciłeś chwile czasu by dobrnąć do końca postu ;) Jeśli Ci się podobało to pozostaw po sobie jakiś ślad....A odwiedzę Cię i ja ;*

© Na Końcu Języka , AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena