niedziela, 23 lutego 2014

Prześwietlamy- Majonez Stołowy Firma Roleski

Zacznijmy od samej Firmy Roleski, jeden z liderów na rynku tzw. przypraw mokrych. Firma specjalizuje się w produkcji sosów, keczupów,koncentratów, musztard, dressingów i majonezu...

Wśród dość pokaźnej gamy produktów Firma Roleski zawiera produkty bezglutenowe, nie ma większego problemu z zakupem produktów tej firmy, są one ogólnodostępne nie wiem jak to wygląda w Polsce natomiast w Warszawie nie spotkałam się z kłopotem w zaopatrzeniu. 

I właśnie majonez dziś prześwietlimy

Zacznijmy od składu:  

olej rzepakowy, musztarda (woda, ocet spirytusowy,gorczyca,cukier,sól) jajo kurze (4,3%), cukier, ocet winny biały, skrobia modyfikowana,żółtko jaja kurzego (1,1%), sól, zagęszczony sok z cytryny, stabilizatory: guma guar, guma ksantanowa, substancje konserwujące: benzoesan sodu, sorbinian potasu, aromaty, barwnik: beta-karoten, przeciwutleniacz: E385

Wyjaśnijmy czym są nieznane nam nazwy, które występują w składzie:
* skrobia modyfikowanaskrobi modyfikowanej (ang. modified starch). Na etykiecie może być ona oznaczona również jako wszelkie E1400, czyli E1404, E1410, E1412, E14013… itd. Dlaczego nazywana jest modyfikowaną? W wypadku skrobii, modyfikacja teoretycznie nie oznacza modyfikacji genetycznej, a modyfikację chemiczną lub fizyczną. Po prostu skrobia traktowana jest wysoką temperaturą, kwasem lub w inny sposób, przez co zmieniają się nieco jej właściwości. Po tym procesie uzyskuje na przykład zdolność pęcznienia i wiązania wody. Stosuje się ją więc głownie do zagęszczania produktów.

W produkcji spożywczej, do pozyskiwania skrobi wykorzystuje się głównie kukurydzę, ziemniaki, tapiokę, pszenicę i soję. Większość z nas wie, że przynajmniej kukurydzę i soję uprawia się z ziaren zmienionych genetycznie już w skali globalnej. Problem tkwi w tym, że jeśli skrobia jako taka została uzyskana z roślin GMO, musi być odpowiednio oznaczona. Jeśli natomiast została ona dodatkowo poddana modyfikacji chemicznej lub fizycznej, owego oznaczenia nosić już nie musi! Producenci genetycznie modyfikowanej żywności znaleźli zatem świetne wyjście z sytuacji. Oznaczenia GMO dla skrobi modyfikowanej używać nie muszą, a dzięki temu klienci się nie boją..

Niby nie groźna, ale jednak nie polecam karmienia nią dzieci i częstego spożywania prze nas..

*guma guar- To naturalna, roślinna substancja, polisacharyd. Pochodzi z nasion drzewa Cyamopsis tetragonolobus. Zagęstnik i stabilizator. 

Mało szkodliwy, przez swoje znikome wchłanianie z przewodu pokarmowego.

Jednakże alergizujący. Może też wywołać rewolucje żołądkowe.

Powszechnie stosowana w przemyśle spożywczym i kosmetycznym.
Tania, ładnie zagęszcza bez potrzeby podgrzewania produktu, nie daje barwy. Dobrze komponuje się z innymi zagęstnikami.


W dużych ilościach powoduje wzdęcia, mdłości i biegunkę.

*guma ksantanowa-Hydrokoloidy, zwane również gumami roślinnymi, są to wysokocząsteczkowe polisacharydy (wielocukry), zazwyczaj ze śladami substancji białkowej. W zasadzie nie zawierają tłuszczów.  jeżeli wchodzą w skład żywności, to powodują obniżenie jej wartości kalorycznej i są używane do produkcji żywności o obniżonej wartości kalorycznej. 
Dzięki właściwości wiązania znacznych ilości wody hydrokoloidy mogą być używane również jako zamiennik tłuszczu - jako roślinny zagęstnik, stabilizator.

Jej nadmiar powoduje alergię, podwyższenie ciśnienia, migrenę, wzdęcia, biegunki, bóle brzucha 

* benzoesan sodu: W sposób naturalne benzoesan sodu występuje w wielu owocach: borówkach, jagodach, żurawinach, a także w goździkach, cynamonie, grzybach, a nawet w produktach mlecznych (pojawia się wskutek fermentacji mlekowej). 

Benzoesany ogółem stosuje się jako konserwanty żywności - w celu zapobiegania rozwojowi szkodliwych mikroorganizmów: drożdży i bakterii. Nie szkodzi bakteriom mlekowym, więc nie zaburza zdrowej mikroflory w jelitach.

Benzoesan sodu w połączeniu z witaminą C (E-300) może zareagować i stworzyć benzen (C6H6), związek rakotwórczy. Taka kombinacja składników bardzo często stosowana jest w napojach gazowanych.

Alergikom zaleca się ostrożność, bo nasila wydzielanie histamin, przez co może zaostrzyć reakcję alergiczną, a u osób zdrowych wywołać „alergię pozorną”. Nie zaleca się też produktów zawierających kwas benzoesowy dzieciom, osobom starszym, chorym z wrzodami żołądka (podrażniając śluzówkę może powodować lub nasilać ból), uczulonym na aspirynę, astmatykom. Na szczęście składnik ten nie kumuluje się w organizmie i jest wydalany z moczem.

* sorbinian potasuKwas sorbowy ulega w organizmie człowieka procesowi beta-oksydacji typowemu dla kwasów tłuszczowych, dzięki temu jest zaliczany do najbezpieczniejszych z pośród znanych konserwantów.

*E385 niestety może szkodzić, ponieważ wg federacji konsumentów silnie wiąże substancje mineralne, może prowadzić do poważnych zaburzeń w przemianie materii.Dzieci poniżej 2 roku życia nie mogą go spożywaćOdradza się spożywanie produktów zawierających E385.
Jak informuje Vitalia.pl, przy nadmiernym spożyciu go może dojść do dolegliwości jelitowych i uszkodzenia nerek (obserwowany krwiomocz). Częste spożycie przyczynia się także do zakłócenia równowagi mineralnej, powodując znaczne niedobory żelaza i zwiększając wchłanianie metali ciężkich. Ponadto, wykazano niekorzystny wpływ tego związku na układ rozrodczy.

ZALETY:
Subiektywnie smakuje bardzo dobrze, majonez jest gęsty, lekko kwaśny, dużym plusem jest fakt,że mogą spożywać go osoby będące uczulone na gluten.
Natomiast wadą jest fakt że niestety nie jest pozbawiony chemicznych składników uznawanych za niezbyt zdrowe dla człowieka

Jesli nie mamy czasu ani ochoty na robienie własnego majonezu polecam z zapoznaniem się z szeroką gamą produktów dostępną przez Firme Roleski zwłaszcza osoby bezglutenowe.

A jak zrobić domowy majonez: 
Majonez Domowy wg Tesco
Gordon Ramsay:


lub:

Składniki:
1 jajko
sól i świeżo zmielony pieprz
2 łyżki białego octu winnego (można użyć soku z cytryny)
250 ml delikatnego w smaku oleju roślinnego, np. słonecznikowego
szczypta cukru

Wykonanie:

W miseczce rozbijam jajko, dodaję cukier, sól, ocet i ubijam na pianę. Stopniowo, w bardzo małych ilościach, cieniutkim strumieniem dodaję olej, cały czas ubijając, aż zmieni kolor na prawie biały i gęsty. Na koniec dodaję świeżo zmielony pieprz.

Read More

Placuszki kukurydziane

Idealne śniadaniowe danie dla bezglutenowców, ale powinno spodobać się również i tym którzy do tej grupy się nie zaliczają...

Już kiedyś przygotowywałam Polentę z kaszki kukurydzianej, dziś w wersji śniadaniowej z podsmażanymi pieczarkami i żółtym serkiem...mmmmm pyszności..



Składniki:

0,5 litra wody
szklanka kaszy kukurydzianej 
szczypta soli


Do wrzącej osolonej wody wrzucamy kaszkę, mieszając stale gotujemy do miękkości, następnie miksujemy blenderem (chyba że kupimy kaszkę drobną więc tą czynność możemy pominąć).

Przekładamy do płaskiego naczynia, tak by masa nie był za wysoka.. Odstawiamy na całą noc

Następnie wycinamy odpowiednie kształty i podsmażamy na patelni z dodatkiem świeżego czosnku ewentualnie grillujemy..

Ja podałam z podsmażonymi pieczarkami i startym serem




Read More

Mini serniczki bezglutenowe

Ostatnio zauważyłam że wszyscy pieką serniki, więc posiadając dwa kawałki białego serka postanowiłam że upiekę i ja.... Bezglutenowe mini bananowe serniczki..Moje serniczki nie są bardzo słodkie więc jeśli lubicie bardzo słodkie ciasta zwiększcie ilość cukru...



Składniki:

2 kostki białego sera każda po 200g
3 jajka
2 łyżki cukru
1 banan
1 budyń waniliowy
1 łyżka maki ziemniaczanej
1 serek homogenizowany waniliowy lub naturalny
czekolada bezglutenowa polecam Goplana
śmietanka 36% male opakowanie



Ser mielimy lub miksujemy w blenderze razem z serkiem homogenizowanym by go bardziej rozdrobnić, następnie dodajemy żółtka, budyń i mąkę...

Białka ubijamy na pianę razem z cukrem.. I dodajemy do masy serowej

Pieczemy około 30-40 min w tem. 160-180 st

Dekorujemy ubitą śmietaną i czekolada rozpuszczona w kąpieli wodnej...

Z podanych składników wyszło mi 13 mini serniczków w typowych silikonowych foremkach na muffiny.









Serniki dla Miksera - edycja 1.14
Read More

sobota, 22 lutego 2014

Świątynie Świata- Orientalne Centrum Zdrowego Ciała SPA Lublin

Kochacie aromatyczne, orientalne klimaty? Ja owszem!!! Różnorodność smaków, wspaniałe kolory samych potraw i ich dodatków oraz piękne zapachy sprawiają, że nie można się jej oprzeć Kuchnia indyjska, tajska, marokańska, japońska, chińska, wietnamska chyba nikogo nie trzeba do niej przekonywać...Curry, trawa cytrynowa, mleko kokosowe, sos sojowy; rybny, wasabi to tylko nieliczne, ale najbardziej charakterystyczne składniki tworzące kuchnie orientalne. Z myślą o tych wszystkich z Was, którzy zakochali się w oriencie lub marzą poznać jego smaki i zapachy bo orient to nie tylko wyjątkowa kuchnia ale też piękno ciała i ducha zapraszam do nowo powstałego Świątynie Świata- Orientalne Centrum Zdrowego Ciała SPA Lublin

...Kiedy mówimy Orient, najczęściej przychodzą nam na myśl wnętrza inspirowane kulturą Japonii, Chin lub Indii - trzy sztandary Orientu, zupełnie od siebie odmienne ale pełne uroku i szlachetności, bogactwa i przepychu rodem z krainy Bollywood...

Już w progu Centrum wita nas pięknymi bajkowymi intensywnymi kolorami a wchodząc dalej nie będziecie mieli ochoty opuścić tego miejsca 






Takimi oto słowami Centrum zachęca nas do odwiedzin...
..."Świątynie Świata – tajemnicze „miejsce mocy” w samym sercu Lublina, gdzie skosztujesz luksusów dla ciała oraz odnowy dla ducha. Zabierzemy Cię do krainy tysiąca i jednej nocy, dziewięciu smoków, kwitnącej wiśni, buddów i tygrysa..."

A co nam oferują?! Bardzo duży i bogaty pakiet usług...

Poznacie filozofie wschodu, masaże i rytuały orientu popijając aromatyczne indyjskie herbatki przy dźwiękach tybetańskiej muzyki i blasku świec...Rewelacyjnie zregenerujecie siły po zimowym czasie, odprężycie się po stresie w pracy, uciekniecie od życia codziennego w daleką podróż w egzotyczne miejsce...





























Czeka na Was cała gama egzotycznego masażu począwszy od klasycznego błogiego odprężenia, pobudzający krążenie krwi, oraz przemianę materii masaż Bańką Chińską, oczyszczający, wspomagający spalanie tkanki tłuszczowej masaż tajski, masaż japoński, który to bazuje na spokojnym uciskaniu ciała idealnie poprawia koncentrację, sprawność intelektualną  szczególnie polecany przy bólach kręgosłupa i bólach menstruacyjnych, zatokach w stanach podwyższonego stresu, masaż kamieniami bazaltowymi, masaż tybetański i wiele innych fantastycznych od stresujących i leczniczych masaży w świetnych cenowych propozycjach 

Po relaksujących doznaniach czeka na nas mnóstwo upiększających, odmładzających zabiegów kryjących się pod intrygującymi nazwami takimi jak np  Pocałunek Gejszy, Rytuał Szejka czy też Harakiri a to przedsmak  przepychu idealnych dla miłośników egzotyki wykonywanych na bazie orientalnych kosmetyków









Światynie Swiata oferują również zajęcia fitness, jogi, Bollywood Dance czy też bardzo popularny ostatnimi czasy Sexy Ladies Style taniec bardzo kobiecy łączący ze sobą style charakterystyczne dla południowego temperamentu, czy też pełna zmysłowości i erotyki Burleska a to jedynie niewielka część zajęć typu Body & Mind


W Świątyniach Świata zorganizujecie również Wieczory Panieńskie, Kawalerskie to równiez idealne miejsce do spotkań biznesowych i innych imprez okolicznościowych.


Jeszcze raz gorąco polecam i zapraszam nutka egzotyki w samym centrum Lublina 

Świątynie Świata
Orientalne Centrum Zdrowego Ciała

ul. Lipowa 22

20-024 Lublin

Godziny Otwarcia

Poniedziałek – Piątek 12.00 – 19.00 (Strefa Fitness Body & Mind Wtorek 12.00- 20.15)
Sobota 11.00 – 15.00

Kontakt

telefon kom.: 53 53 53 146

e-mail: spa@swiatynieswiata.pl    lub   swiatynieswiata@interia.pl







Read More

poniedziałek, 17 lutego 2014

Skala ostrości i Risotto z pieczarkami



 Kochani troszeczkę teorii, gdyż moim ulubionym smakiem jest smak pikantny a wręcz ostry...Będą kiedyś w Frankfurcie polecona została mi "budka" w samym centrum ( nie pamiętam nazwy ale w tym roku będę tam w odwiedzinach więc na pewno podzielę się z wami nazwą) sprzedawane były kiełbaski właśnie z pikantnymi sosami o różnej skali ostrości...a dziś czystym przypadkiem przygotowując ten artykuł znalazłam sklep Nareo.pl gdzie znajdziecie pikantne przyprawy, sosy itp.link znajdziecie niżej...;)




W 1912 rokui farmaceuta nazwiskiem Scoville (1865-1942), skonstruował tzw. skalę Scoville'a mierzącą ostrość różnych papryk chili. Skala ta, mierzy koncentrację związku chemicznego kapsaicynyaktywnego składnika, który powoduje odczuwanie „pieczenia” przez ludzi. Scoville dokonał swojego odkrycia pracując w firmie farmaceutycznej Parke Davis. 

Roztwór kapsaicyny rozcieńczał w słodkiej wodzie, dopóty „ostrość” nie była już odczuwalna dla osób. Stopień rozcieńczenia odpowiada jednostkom w skali. 

Słodka papryka, która nie zawiera kapsaicyny, została sklasyfikowana na najniższym poziomie „0”, gdyż nawet w nierozcieńczonym roztworze, ostrość nie jest odczuwalna. Podczas gdy ekstrakt z Habanero, której to papryce Scoville przyznał 300.000 jednostek, musiał być rozcieńczany wielokrotnie, nim ostrość nie była już odczuwalna. Na najwyższym „porównawczym” poziomie, Scoville umieścił kapsaicynę, reprezentującą 16.000.000 jednostek.

Największą wadą tej organoleptycznej metody była jej nieprecyzyjność, związana z subiektywną oceną osób biorących udział w eksperymencie. Obecnie „ostrość” mierzona jest za pomocą urządzenia “High Pressure Liquid Chromatographen“ , dzięki któremu uzyskiwane wyniki są bardziej precyzyjne.

 Ziarenka pieprzu mają 100–500 SHU, w zależności od gatunku. Papryka Tabasco ma od 30 000 do 50 000 SHU. Popularny gaz łzawiący używany w Stanach Zjednoczonych do samoobrony ma od 2 500 000 do 5 000 000 SHU.
Skala Scoville'a z biegiem czasu „rozrosła się” o hodowlane odmiany papryki chili, jak np. Red Savinę (odmianę Habanero), której „pikantność” oszacowano na 577.000 jednostek  papryki o tym poziomie ostrości, nie udało się ponownie wyhodować. 
 Z tym wynikiem Red Savina trafiła do Księgi Guinness’a, jako najbardziej ostra papryka na świecie. Kolejnym rekordzistą okazała się odmiana wyhodowana w Wielkiej Brytanii w hrabstwie Dorset, stąd jej nazwa - Dorset Naga. W ciągu kolejnych lat pojawiali się następni rekordziści, jak  Naga Jolokia pochodząca z Indii, która w 2007 roku z wynikiem 1.041.427 trafiła do Księgi Rekordów Guinnessa oraz najnowsi rekordziści, dwie odmiany wyhodowane w Wielkiej Brytanii - Infinity Chili (1.067.286 SHU) oraz Naga Viper (1.382.118 SHU), które kolejno na początku 2011 roku zostały uznane przez Księgę Rekordów za najostrzejsze na chwilę obecną chili na świecie. 
Ostatnie testy pokazały jednak, iż tytuł ten należy się Trinidad Scorpion Butch T, której poziom ostrości oszacowano na 1.463.700 SHU.





















 Ostrość chili zależy od następujących czynników hodowlanych: temperatury, nasłonecznienia, wilgotności, rodzaju gleby oraz rodzaju i ilości stosowanych nawozów. Ostrość suszonych papryk, zależy od tych samych czynników plus od warunków w jakich była suszona. 



 KOCHANI JEŚLI JESTEŚCIE MIŁOŚNIKAMI OSTRYCH PRZYPRAW, OSTRYCH POTRAF POLECAM WAM BARDZO SERDECZNIE SKLEP, KTÓRY PRZYPADKIEM ODKRYŁAM...







A dziś zainspirowana ostrością na obiadek Risotto z pieczarkami na ostro rzecz jasna..


Składniki:

2 opakowania ryżu
7 dużych pieczarek
2 zabki czosnku
1 duża lub 2 małe papryczki chilli
Po pół łyżeczki: kurkumy, curry, pieprzu ziarnistego, papryki słodkiej
puszka fasoli czerwonej
kieliszek wina u mnie biały Tokaj
szklanka przecieru pomidorowego
Garść startego sera


W 5 szklankach wody gotujemy ryż (wysypujemy z torebek) z dodatkiem soli. Na patelni podsmażamy pieczarki z czosnkiem, gdy już pieczarki całkowicie puszczą wodę (którą wylewamy) dodajemy pokrojona drobną papryczkę chilli wraz z ziarenkami. Dodajemy wino i podsmażamy aż wino w połowie odparuje, następnie dodajemy sos pomidorowy i fasolkę czerwoną...Gdy ryż pochłonie już całą wodę mieszamy go z sosem, dodajemy wszystkie przyprawy chwile gotujemy i dodajemy ser...






Read More

Zrolowany Kurczak

Dziś bardzo szybka propozycja obiadu...piersi kurczaka nadziać można dosłownie wszystkim...ile pomysłów tyle sposobów...

U mnie dwie odsłony:

zielone oliwki
ser żółty

Oraz:

Świeże brokuły
pół kostki białego sera 
plaster sera feta
czosnek


Piersi z kurczaka kroimy na pół lub na 3 w zależności od grubości...Rozbijam tłuczkiem na cienkie kotlety...Przyprawiam słodką oraz ostrą papryk, świeżym mielonym pieprzem. Do środka wkładamy ulubione warzywa, oraz wszystko tak naprawdę na co mamy ochotę...Zawijamy...Smażymy, az kurczak będzie gotowy.






Read More

Mordoklejki bezglutenowe

Pamiętacie smaki dzieciństwa? Pamiętam jak za czasów szkolnych na przerwach w kiosku kupowało sie własnie takie mordoklejki...Nazwa odzwierciedla stan jaki wtedy powodowały ;)

Nie polecam oczywiście ich częstego spożywania, zresztą jak większości słodyczy...ale od święta nie zaszkodzi...;)

Składniki:

Puszka mleko skondensowanego słodzonego
laska wanilii lub wanilia w proszku
50 gram masła


Na patelni teflonowej lub rondlu z grubym dnem...wlewamy mleko i dodajemy wanilię...Smażymy na małym ogniu około 10- 15 min. często mieszając do momentu az mleko będzie złotego koloru i będzie odchodziło od patelni...
Po tym czasie dodajemy masło...i nadal trzymając patelnie na ogniu nadal mieszamy aż tłuszcz się rozpuści i wchłonie w masę...

następnie przestudzoną  gotowa masę przekładamy do foremek dowolnego kształtu lub formujemy odpowiedni kształti wkładamy do lodówki na kilka godzin...
Po tym czasie mordoklejki sa właściwie gotowe do spożycia..trzymajmy je w chłodnym miejscu najlepiej lodówce...nadal one pozostają ciągnące i miękkie...




Słodkie Walentynki 2014 Walentynki - czym TO się je?
Read More

Rafaelo bezglutenowe

Hmmm powiem tak jest godzina 2 w nocy, to nie jest najlepsza pora na wypieki zwłaszcza gdy w pracy było sie 10 godzin....miał być biszkopt, ale zapomniałam o tłuszczu i wyszło kruche ciasto...
Miało być piękne ciacho Rafaelo a wyszedł deser w "szklance"
Sam smak masy jest bardzo dobry ale co biszkopt to biszkopt...
Składniki:

Kruche ciasto:

5 jajek
5 łyżek maki bezglutenowej (mix) lub tak jak u mnie mąka ryżowa
2 łyżki maki ziemniaczanej
4 łyżki drobnego  cukru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia


Białka ubijamy na sztywną pianę. 
Mąkę, cukier, proszek do pieczenia mieszamy razem dodajemy żółtka. 
Następnie do mąki dodajemy powoli białka. Mieszamy...
Pieczemy około 25- 30 min w tem 180-190 st.



Masa:

700 ml mleka
200 gram wiórek kokosowych+ posypka
kostka masła
2 budynie: waniliowy lub śmietankowy bezglutenowy
2 łyżki cukru
3 łyżki płatków z migdałów



Z podanej ilości mleka odlewamy 1 szklankę. Pozostałą część gotujemy z cukrem, wiórkami kokosowymi oraz 2 łyżki migdałów. I mieszamy, żeby wiórki się nie przypaliły. Gotujemy okolo 10 min. Po tym czasie powinniście poczuć migdałowo- kokosowy zapach...;)

W pozostawionej szklance mleka mieszamy budyń. I dodajemy do gotującego się mleka...

Mieszamy energicznie aż masa lekko stężeje...Odstawiamy do ostudzenia

Masło ucieramy na jednolity krem, dodajemy stopniowo krem ciągle mieszając. Na koniec dodajemy pozostałe migdały. i delikatnie mieszamy.


Schładzamy!!!











Kokosowo Słodkie Walentynki 2014 Walentynki - czym TO się je?
Read More

sobota, 15 lutego 2014

Banany

Banany co o nich wiecie oprócz tego gdzie można je kupić i jaki smak mają ;) W okresie jesienno- zimowym to jeden z moich ulubionych owoców...Pyszne koktajle, naleśniki idealny owoc do ich przyrządzania...
Ponieważ nie jestem zwolenniczką gotowych maseczek, peelingów, uważam że zarówno warzywa jak i owoce dzięki naturalnym wartościom jakie posiadają lepiej spełnią swoje zastosowanie a niżeli chemia zastosowana w kosmetykach...
Musze poszperać w internecie na domowe sposoby na balsamy do ciała i kremy do twarzy ;)



A jak nam pomagają:


  • Pomagają przezwyciężyć depresję dzięki wysokiej zawartości tryptofanu, który przekształca się w serotoninę, która odpowiedzialna jest za dobry nastrój.
  • Pomagają w uczeniu się
  • Chronią przed przewlekłymi chorobami
  • Pomagają ustabilizować poziom cukru we krwi dzięki Witaminie B
  • W upalne dni czy podczas gorączki pomagają obniżyć temperaturę ciała
  • Dzięki witaminie z rodziny B, potasowi oraz magnezowi banany są bardzo korzystne dla palaczy, gdyż oczyszczają organizm z nikotyny i substancji smolistych...PALACZE TO OWOC DLA WAS
  • Banany to naturalne leki zobojętniające kwasy, zapewniają ulgę gdy mamy do-czynienie ze zgagą
  • Pomagają przywrócić utracone elektrolity po biegunce
  • Chronią przed zawałem, udarem
  • Łagodzą stres oraz zmniejszają objawy PMS
  • Redukują obrzęki, sprzyjają utracie wagi, wspomagają produkcję białych krwinek- dzięki Witaminie B
  • Leczą kaca, łagodzą poranne mdlości

Zastosowanie domowe:

  • Gdy z naszych butów "wychodzi sól" podczas zimowej pogody idealnie sprawdzi się wewnętrzna skórka od banana..Oczyszczamy buty następnie przecieramy skórką, a następnie pastujemy...Powtarzamy tą czynność kilka razy, aby całkowicie pozbyć się soli...
  • Gdy ugryzie nas komar nalezy posmarować swędzące miejsce skórka od banana wewnętrzna stroną rzecz jasna ;)
  • Skórka jest również idealna do nabłyszczania liści kwiatów...wewnętrzna stroną należny przetrzeć listki

W kosmetyce równiez idealnie sie sprawdzają:

Cera trądzikowa:

  • Dzieki potasowi, który ma właściwości przeciwzapalne, gdy niespodziewanie wyskoczy nam wyprysk na twarzy, banan przyjdzie z pomocą...Należy przetrzeć wyprysk wewnętrzna częścią skórki.
  • Maseczka: zmiksuj banana z połówką awokado, aż do uzyskania jednolitej masy. Dodaj dwie łyżki naturalnego jogurtu oraz opcjonalnie trzy krople witamy E zakupionej w aptece. Wymieszaj i nałóż na oczyszczoną skórę twarzy. Maseczkę zmyj ją po 15 minutach.
Maseczki nawilżające:


Nawilżająca maseczka z banana poprawi koloryt skóry, odżywi ją i wygładzi, a także nada elastyczności i zredukuje uczucie napięcia dzięki bogatym w witaminy i antyoksydanty dodatkom.
  • Rozgnieć pół banana, dodaj żółtko, 1 łyżkę skrobi i 2 łyżeczki oliwy z oliwek. Maseczkę nanieś na twarz na 10-15 minut, a następnie zmyj ją ciepłą wodą.
  • Dojrzałego banana rozgnieć widelcem, zmieszaj z żółtkiem i łyżeczką śmietany, nałóż na skórę twarzy i szyi, a po 15 minutach zmyj ciepłą wodą.
  • Rozgniecionego banana dokładnie zmieszaj z 2 łyżkami śmietany i łyżką płynnego miodu. Maseczkę nałóż na twarz, szyję i dekolt. Pozostaw na 25 minut, po czym zetrzyj używając płatków kosmetycznych.

Cera tłusta: 

Banan oczyści również pory, ściągnie skórę i zmatowi skórę.. 



  • Rozetrzyj banana z łyżeczką oleju z pestek winogron. Nałóż na twarz i szyję na około 20 minut, po czym zmyj letnią wodą.
  • Rozgnieć dojrzałego banana i wymieszaj z 1 łyżeczką soku z cytryny. Maseczkę nałóż na twarz na około 20 minut (chyba, że wcześniej poczujesz pieczenie), a następnie umyj twarz zimną wodą.
  • Banana zmiksuj z trzema łyżkami jogurtu naturalnego lub kefiru. Mieszankę nałóż na twarz na 15 minut, po czym zetrzyj delikatnie płatkami kosmetycznymi i opłucz twarz ciepłą wodą.
  • Do rozgniecionego banana dodaj łyżeczkę płynnego miodu, łyżeczkę soku z cytryny i zawartość jednej kapsułki z witaminą A (do kupienia w aptece). Maseczkę nałóż na twarz na20 minut. Spłucz ciepłą wodą.
  • Miąższ banana wymieszaj z pianą z białka jednego jaja i odrobinę oleju z pestek winogron. Maseczkę nałóż na twarz na 25 minut, a następnie zmyj ciepłą wodą.



Read More

Pizza bezglutenowa z mąki ryżowej



Na diecie bezglutenowej własnie tego smaku brakuje mi najbardziej...Kocham pizze, wszyscy ją zapewne kochamy... Ale nie tolerancja glutenu to jeszcze nie koniec świata...Mamy do wyboru tyle rodzajów mąki, że na pewno znajdziemy złoty środek...By ciasto było delikatne, puszyste i miękkie...

A co wyszło?

od rana szukam odpowiednich składników i ich odpowiednich proporcji żeby zrobić coś co choć w małym stopniu będzie przypominało smak pizzy...Bardzo chętnie poznam wasze sposoby na ciasto  możecie je umieszczać w komentarzach lub na akcji, która wystartowała 12.02 a oto LINK

Na początku starałam sie zrobić pizze o konsystencji takiej jak to bywa przy mące pszennej...Natomiast brakuje mi jakiegoś składnika, którego jeszcze nie odkryłam który połączy to w elastyczną całość...Bo podczas pieczenia pizza wyrosła ale była bardzo łamliwa...

Później metoda prób i błędów...poszperałam troszkę w internecie i zauważyłam że większość przepisów na ciasto ma konsystencję " śmietany"... Więc do tradycyjnego przepisu dodałam więcej ciepłego mleka by doprowadzić ciasto właśnie do takiej konsystencji..Ciasto wyszło miękkie, puszyste i o dziwo w smaku bardzo dobre...;) nawet da się trzymać w dłoni...




Składniki:

300 gram mąki bezglutenowej ja zastosowałam 200 gram ryżowej i 100 gram kukurydzianej + do posypania
łyżeczka soli
opakowanie drożdży bezglutenowych ( torebeczka około 7-10g) lub drożdże świeże 20gram
100 ml. letniej wody
150- 200 ml. ciepłego mleka
2 łyżki oliwy z oliwek


Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku...Mąkę, sól mieszamy razem dodajemy rozczyn z mleka i wodę...mieszamy wszystko razem...Musimy doprowadzić całą masę do wyglądu śmietany...

Odstawiamy na 30 min. w ciepłe miejsce...

W rozgrzanym  piekarniku wylewamy masę i chwilę podpiekamy...Następnie układamy ulubione składniki...











Read More

© Na Końcu Języka , AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena